Tłumacz przysięgły z Poznania

Tłumaczenia przysięgłe Poznań
i Biuro tłumaczeń Poznań czyli Meritum przedstawiają nową stronę o translacji, naszej pracy:

Blog tłumacza w Poznaniu - wpisy w temacie tłumaczenia

Nie samą pracą tłumacz żyje

2016-05-10 17:49:17, komentarzy: 0

Nie samą pracą tłumacz żyje. Pisaliśmy o referencjach, tłumaczu, który się nie myli. Ale w takim razie, co robi ów tłumacz (lub owa tłumaczka), gdy na chwilę odłoży swoje tłumaczenia angielskie Poznań, nieomylne zresztą, aby złapać oddech i odpocząć od przekładów? Żartem można powiedzieć, że czyta literaturę w języku obcym. Nie jest to pewne, czy są to książki np. w języku angielskim, czy raczej jakieś romanse (osoby płci nadobnej) albo „Ladlamy”  (tłumacze - panowie). Do polecanych form relaksu i odprężenia na pewno należą ćwiczenia sportowe, choćby gimnastyka zbolałych pleców czy spacer dla lepszego ukrwienia mózgu.

Oderwanie od tłumaczeń i od kompuera

Niektórzy tłumacze zwykli słuchać muzyki – chodzą do Filharmonii na koncerty muzyki poważnej lub elektronicznej – aby oderwać się totalnie od komputera. Co ocenić należy jako rozsądne, gdyż tłumaczenia angielskie Poznań  wykonywane są przez tłumacza nierzadko w domu.

O formach aktywności fizycznej tłumaczących warto, po dobrym rozeznaniu i wręcz badaniu środowiska, napisać i wydać osobne opracowanie.   Ponieważ Ewa Chodakowska opracowała zestaw dla osób siedzących przed komputerem, więc warto się też do tego odnieść. Problemem nie będzie dla tłumacza brak czasu, lecz raczej jego organizacja i wygospodarowanie godziny lub dwóch na reset fizyczny (i umysłowy) dwa razy w tygodniu. To program minimum.

Odnosząc się do książek, albo ich czytników w formacie pub i pdf, coraz to bardziej popularnych ze względu na pojemność (półka książek w jednym kawałku plastiku)  i poręczność: tłumacze i ogólnie filolodzy, należą do osób czytających. Kiedyś przynależących do tej grupy czy warstwy społecznej określano mianem inteligencji. W socjalizmie z przymiotnikiem „pracującej”. Ciekawe, jak translatorzy, czytając, zapatrują się na jakość  tłumaczeń czytanych książek zagranicznych.  Może, sięgając po Kindla, trafią czasem na swój przekład z języka angielskiego lub szwedzkiego? Sam łapię się na znajdowaniu fraz czy wyrażeń nie pasujących w tłumaczeniu angielskim na polski do kontekstu czy tematyki danej pozycji literackiej.

 

Kategorie wpisu: tłumaczenia poznań
« powrót

Dodaj nowy komentarz

Kreator stron internetowych - przetestuj